Polecamy

Magazyn Iskra

Centrum Informacji Anarchistycznej

Lewica.pl

Indymedia

IBW

WRS

Mamy obecnie 280 tekstów.

Wolny rynek

Kilka zdań o pewnym popularnym zdaniu

Ostatnio różne grupy aktywistów społecznych, również tych, którzy w jakiś sposób nawiązują do lewicowych tradycji, np. Ruch oburzonych, na swoich stronach promują cytat Margaret Thacher:

"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeżeli rząd mówi, że komuś coś "da", to znaczy, że zabierze Tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy."

Pomijając to, czy rzeczywiście rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy oraz ignorując fakt, kto wypowiada dane zdanie, warto się zastanowić trochę ogólnie, jaką informację przekazuje cytowana wypowiedź i jaką funkcję polityczną pełni.

Rynek Globalny

Według większości badaczy 20 wiek był jednym z najbardziej rewolucyjnych okresów w historii świata, nie tylko w sensie politycznym czy ekonomicznym, ale również społecznym. Jednak pod pewnym względem koniec tego wieku przypomina jego początek. Dziś, podobnie jak sto lat temu, wydaje się nam, że cały świat jest zintegrowany w jeden wielki rynek, gdzie, jak się twierdzi, państwa nie mają innego wyjścia, tylko przystąpić do twardej rywalizacji o coraz bardziej mobilny kapitał.

"Wolny handel", sprawiedliwy handel i banany

Ekwardorscy eksporterzy bananów płacą cło w wysokości 176 euro za tonę i przez to stają się mniej konkurencyjni w Unii. Teraz złożyli skargę do WTO. Zniesienie ceł popiera też rząd niemiecki.

Unia Europejska narzuca na kraje Ameryki Środkowej kontyngent ograniczający dostęp ich eksportowych bananów na jej rynek. Ma to na celu zapobieżenie stratom ekonomicznym w byłych koloniach krajów członkowskich UE, które również eksportują banany.

Globalizacja - przyczynek do krytyki anarchistycznej zjawiska

Po tym, co obecnie możemy przeczytać lub usłyszeć w niezależnych mediach na temat procesu globalizacji, widać jasno, że ruch wolnościowy i anarchistyczny nie wypracował własnej krytyki tego zjawiska i bazuje na zapożyczonych od innych tekstach. Stąd pomysł na napisane takiego artykułu, aby pozbyć się zbędnego balastu obcych nam teorii np. państwa bezpieczeństwa socjalnego itd. Trzeba ze smutkiem przyznać, że zostaliśmy w tyle, jeśli chodzi o problem globalizacji, skrzętnie go do tej pory pomijaliśmy lub poruszaliśmy tylko pośrednio w kontekście innych spraw, typu wejście do NATO, UE, walka z korporacjami lub przy okazji recenzowania książek typu "Dżihad kontra McŚwiat".

Co złego jest w konsumpcjonizmie?

"Rodzaj ludzki jest nienasycony w swej chciwości" - Arystoteles

"Konsumenckie społeczeństwo nie jest w stanie dać nam obiecanego spełnienia poprzez dostarczenie dóbr materialnych, ponieważ pragnienia człowieka są niemożliwe do zaspokojenia; potrzeby człowieka są określane przez społeczeństwo, a prawdziwe źródło osobistego szczęścia leży gdzie indziej. Faktycznie siła społecznych relacji oraz sposób i jakość spędzania wolnego czasu - obie te rzeczy są podstawowymi determinantami szczęścia w życiu - jawią się zarówno, jak i zanikające jak i równocześnie coraz droższe w klasie konsumentów. Wydaje się, że konsumenckie społeczeństwo próbuje nas ulepszyć poprzez zwiększanie naszych dochodów." - Alan Durig

Kres fundamentalizmu rynkowego

(I)

W 1926 roku John Maynard Keynes napisał swój słynny esej "The End of Laissez-Faire". Od tamtego czasu historia kroczyła przez okres Wielki Kryzys, "gorące" i zimne wojny, ustanowienie ustroju Brettona, zniesienie wymienialności dolara amerykańskiego na złoto, kryzys naftowy, oraz informatyczną i telekomunikacyjną rewolucję. Sytuacja pod koniec 20 wieku, po zatoczeniu pełnego koła, wydaje się dość podobna do tej z późnych lat 20tych.

Śladami T-shirta

W 2006 roku na warszawskim festiwalu filmów dokumentalnych Planete Doc Review pokazano film Chiny w kolorze blue w reżyserii Micha X. Peleda. Bohaterka filmu, chińska nastolatka pracująca w fabryce odzieżowej, postanawia napisać notatkę o sobie i swojej pracy i włożyć karteczkę do pary zaskakująco, według niej, dużych dżinsów, którą właśnie skończyła szyć. Gdybyśmy chcieli dopisać dalszą część tej historii, to spodnie powędrowałyby zgodnie ze swoim przeznaczeniem do USA, a karteczkę znalazłaby profesor Pietra Rivoli. Musielibyśmy jedynie zamienić dżinsy na T-shirt, albowiem Rivoli rusza przez trzy kontynenty śladem swojej bawełnianej koszulki i tropi wzajemne powiązania, z jednej strony producenta materiału, wykonawcy i podwykonawcy, a z drugiej polityki i rynku.

Niewolnictwo w XXI wieku

Zabawkę, którą bawi się twoje dziecko, mógł zrobić niewolnik w Chinach. Dywan, po którym stąpam, mogły utkać zręczne palce dziewczynki z Pakistanu, choć na etykiecie jest nazwa szwedzkiej firmy. Świat jest pełen produktów wytworzonych przez niewolników, półniewolników, prawie niewolników - formy zniewalania ludzi są różne. O niewolnictwie rozstrzyga brak możliwości opuszczenia miejsca pracy. Walcząca z niewolnictwem organizacja Free the Slaves w Waszyngtonie szacuje, że na świecie jest co najmniej 27 mln niewolników. Ludzi pracujących jako półniewolnicy czy prawie niewolnicy może być nawet 200 mln.

Mitologia światowej organizacji handlu

Przed listopadem 1999 roku niewielu Amerykanów wiedziało, co oznacza skrót "WTO" (World Trade Organization), jeszcze mniej było świadomych tego, na czym polega praca tej instytucji. Światowa organizacja handlu ewoluowała z Porozumienia Ogólnego na temat Ceł i Handlu (General Agreement on Tariffs and Trade - GATT) i została oficjalnie ustanowiona w 1995 roku. Skupia ona obecnie 135 państw, a o wejście do niej ubiegają się 32 kolejne, w tym Chiny oraz byłe republiki ZSRR.

Neoliberalny mit wolnego handlu

Jeśli istnieje jedna rzecz, co do której byliby zgodni wszyscy przywódcy G8, to są to zalety wolnego handlu. Handel ma status ikony. Przykazania wolnego rynku są tak samo ważne jak te, które Mojżesz otrzymał na górze Synaj i przyzwoici, prawomyślni ludzie nie powinni ich kwestionować. Pierwszą rzeczą, jaką należy zrozumieć na temat debaty o wolnym rynku to to, że dla G8 i innych neoliberałów taka debata nie istnieje. Nie debatuje się nad sprawami kanonicznej doktryny i religijnych wierzeń.