Polecamy

Magazyn Iskra

Centrum Informacji Anarchistycznej

Lewica.pl

Indymedia

IBW

WRS

Mamy obecnie 280 tekstów.

Globalizacja

Wojna cywilizacji, czyli teoria z odzysku

Teoria światowego spisku islamskiego i zderzenia cywilizacji była kształtowana stopniowo od 1990 roku, aby, po upadku Związku Radzieckiego, dostarczyć zastępczej ideologii amerykańskiemu kompleksowi wojskowo-przemysłowemu. Jej głównymi wynalazcami byli brytyjski orientalista Bernard Lewis, amerykański strateg Samuel Huntington i francuski doradca Laurent Murawie. Pozwala ona usprawiedliwić, w sposób nie zawsze racjonalny, amerykańską wojnę krzyżową o ropę.

"Wolny handel", sprawiedliwy handel i banany

Ekwardorscy eksporterzy bananów płacą cło w wysokości 176 euro za tonę i przez to stają się mniej konkurencyjni w Unii. Teraz złożyli skargę do WTO. Zniesienie ceł popiera też rząd niemiecki.

Unia Europejska narzuca na kraje Ameryki Środkowej kontyngent ograniczający dostęp ich eksportowych bananów na jej rynek. Ma to na celu zapobieżenie stratom ekonomicznym w byłych koloniach krajów członkowskich UE, które również eksportują banany.

Globalizacja. Korzenie, historia, analiza, opór

Tysiące ludzi wyległo na ulice Londynu podczas Karnawału Przeciw Kapitałowi 50 tys. rolników bez ziemi pojawiło się na ulicach Brazylii; w Nigerii 10 tys. osób uczestnicząc w Karnawale Wyzyskiwanych zablokowało Port Harcourt w proteście przeciw eksploatacji delty Nigru przez kompanie naftowe; 200 tys. ludzi przeszło ulicami Hyderbadu w Indiach, zaś w ponad trzydziestu miejscach na całym świecie tysiące ludzi bawiło się na street-party- ulicznych syntezach świętowania i politycznego protestu. Co łączy ten bezprecedensowy alians działaczy Wschodu i Zachodu, Północy i Południa? Określa się go jako opozycję przeciw globalizacji. Każdego dnia słyszy się coraz więcej o globalizacji, dziwacznych skrótów nazw w stylu WTO, MFW czy MAI.

Kryzys globalizacji

Doktryna znana jako Konsensus waszyngtoński stała się swoistego rodzaju wyznaniem apostolskim globalizacji. Była wyrazem przekonania, że rynki są wydajne, że państwa nie są potrzebne, że biedni i bogaci nie posiadają sprzecznych interesów, i że wszystko w ogóle pójdzie w jak najlepszą stronę, jeśli tylko pozostawimy to w spokoju. Utrzymywała ona, że prywatyzacja, zniesienie regulacji oraz otwarte rynki kapitałowe sprzyjają rozwojowi ekonomicznemu, że rządy powinny równoważyć budżety i zwalczać inflację, i nie robić nic więcej ponad to.

Wszystko to jest jednak fałszywe.

Wiek katastrofalnego kapitalizmu

W chwili gdy George Bush i jego ekipa przejmowali rządy w styczniu 2001 roku pojawiła się pilna potrzeba znalezienia nowych źródeł rozwoju amerykańskich korporacji. Kiedy techniczny balon oficjalnie pęknął, a DowJones spadł do 824 punktów po pierwszych dwóch i pół miesiąca urzędowania nowej władzy, stanęli oni przed perspektywą poważnego gospodarczego kryzysu. John Maynard Keynes przekonywał, że rządy powinny w celu zaradzenia recesji zapewnić ekonomiczne bodźce w postaci prac publicznych. Rozwiązaniem Busha było zniszczenie - odcięcie jak największych kawałków własności publicznej i przekazanie ich do pożarcia korporacyjnej Ameryce w formie zniżek w podatkach z jednej strony i lukratywnych kontraktów z drugiej.

Budowanie globalnej wspólnoty

Szymon Andrzejewski: Zajmował się Pan działalnością pomocową i charytatywną już od wielu lat. Na czym ona polegała?

Pax Atomica

Zebraliśmy się tutaj aby dokonać wyboru pomiędzy życiem a śmiercią...

Skomlenie o bazy

Żyjemy w czasach, gdy dążenia imperialistyczne Stanów Zjednoczonych są już chyba zupełnie czytelne i oczywiste dla większości obywateli globalnej wioski. Zakładanie baz wojskowych przez imperialną armię w coraz to nowych zakątkach świata wydaje się zatem zwykłym następstwem tego procesu. Podobnie nikogo nie powinna dziwić oferta rządu polskiego, by — raptem w dekadę po wycofaniu się stąd wojsk sowieckich — do naszego kraju sprowadzić jednostki wojskowe Stanów Zjednoczonych. Politykom z Warszawy nie przeszkadzają w tym regulacje prawne, uniemożliwiające takie działanie, tym bardziej nikt nie przejmuje się nieopłacalnością tego przedsięwzięcia czy też jego negatywnym wpływem na środowisko naturalne i zagrożeniem dla zdrowia ludzi, zamieszkujących okolice potencjalnych baz.

Pięć lat wojny z terrorem. Pożar w głowach ludzi.

Z okazji 5. rocznicy 11 września do kin weszły dwie hollywoodzkie produkcje: "Lot 93" Paula Greengrassa i "World Trade Center" Olivera Stone'a. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest to, że oba filmy w zamierzeniu mają być maksymalnie antyhollywoodzkie: oba skupiają się na odwadze zwykłych ludzi, zrobione są bez gwiazdorskiej obsady, efektów specjalnych, patetycznych, bohaterskich gestów. Zamiast tego widzimy suchy, realistyczny obraz zwykłych ludzi, którzy znaleźli się w niezwykłej sytuacji. Oba filmy bez wątpienia mają w sobie coś autentycznego - znakomita większość krytyków pochwaliła je za unikanie sensacyjności, za spokojny i powściągliwy styl.

Islam a globalizacja

Wraz z podpisem Salmana Rushdiego na dole dokumentu z globalnym oświadczeniem skierowanym przeciwko "islamskiemu terroryzmowi", tuż po nagłośnieniu sprawy duńskich karykatur, wkroczyliśmy w nową epokę, którą można by nazwać "islamem i globanalizacją" - strefę cienia i niepewności, w której tkwimy skazani na łaskę grymaśnej wiedzy na temat potworów przybierających monstrualne kształty, czyli - w naszym przykładzie - "islamu".