Polecamy

Magazyn Iskra

Centrum Informacji Anarchistycznej

Lewica.pl

Indymedia

IBW

WRS

Mamy obecnie 280 tekstów.

Łódzki Anarchizm 1905-1908

Łódź początku XX wieku była niezwykle prężnie rozwijającym się ośrodkiem przemysłu włókienniczego. Jej dogodne położenie oraz rozwijająca się infrastruktura przemysłowa powodowała gwałtowny napływ ludności szukającej pracy. Jednocześnie bardzo niskie zarobki i brak zabezpieczeń socjalnych powodowały liczne protesty społeczeństwa, aż po rok 1906, w którym to wybuchł strajk generalny, i „lokaut łódzki”.1

Wszystko rozpoczęło się w listopadzie1906r., gdy administracja fabryki Poznańskiego postanowiła zwolnić z pracy 98 robotników, którzy to jej zdaniem byli przyczyną dotychczasowych zatargów i wystąpień załogi. Robotnicy po zapoznaniu się z ową listą zdecydowanie odrzucili możliwość zwolnień wymienionych osób, w wyniku czego Ignacy Poznański postanowił 17 XII 1906 r. zamknąć swoją fabrykę, aż do chwili, gdy robotnicy zaakceptują jego decyzję. W ramach solidarności z Poznańskim, również sześciu innych fabrykantów podjęło decyzję o zamknięciu swoich zakładów. Tak więc z nowym rokiem stanęły najważniejsze łódzkie fabryki, w których pracowało przeszło 25000 robotników, co z rodzinami dawało 100000 rzeszę ludzi. Sympatia społeczeństwa polskiego oraz międzynarodowych kół robotniczych była po stronie strajkujących, co w pierwszej fazie protestu odgrywało kluczową rolę w ich nieustępliwości przy obronie zwolnionych. 31 stycznia 1907 r. delegacja strajkujących udała się do pałacu Poznańskiego w celu osiągnięcia kompromisu, który miałby jednak zawierać rezygnowanie z grupowego zwolnienia. Poznański odprawił ich stwierdzeniem „wszyscy zdechniecie z głodu”2. Na wiecu, gdy delegaci przekazali te słowa robotnicy zapowiedzieli zemstę. Jednak nie mogła być ona spełniona z powodu ucieczki Poznańskiego do Berlina. Po trzymiesięcznym strajku sytuacja niektórych rodzin była już tak ciężka, iż podczas jednego z kolejnych wieców robotnicy postanowili zgodzić się na zwolnienia. Tak więc od 6 IV 1907r. znów ruszyła produkcja. Wywołało to ogromną frustrację po przegranej i nagłe pogorszenie warunków pracy, w związku z chęcią odrobienia strat przez fabrykantów odrobienia strat. Powodowało to narastanie kolejnych konfliktów między organizacjami robotniczymi, które zaczęły nawzajem oskarżać się o niepowodzenie protestu. Coraz częściej zaczęło dochodzić do bratobójczych walk między konkurującymi ze sobą partiami: NZR, SDKPiL, PPS i PPS FR, w wyniku których zginęło blisko 130 osób. Do tych wydarzeń dołączyło również zabicie na ul. Piotrkowskiej oficerów stacjonujących w Łodzi pułków rosyjskiej piechoty, co w konsekwencji przyczyniło się do wyjścia na ulicę patroli wojskowych. Aby zatrzymać falę terroru w kwietniu 1907r. zorganizowano ogólnołódzką Konferencję Międzypartyjną w sprawie zakończenia walk. Podjęto na niej również uchwałę o powołaniu komisji fabrycznych, nadzorujących przestrzeganie pokoju.

Rosnące szeregi organizacji robotniczych, przy powszechnym analfabetyzmie, wymagały nieustannej agitacji. Partie częstokroć zatrudniały funkcjonariuszy rekrutujących się spośród inteligencji, których zadaniem było organizowanie wystąpień robotniczych oraz werbunek nowych członków. Ich zajęcie było półlegalne, dlatego też często byli inwigilowani przez agentów policji i w momentach zagrożenia bądź uciekali z miasta, bądź wydawali zaagitowanych członków. Na tym tle wzrastała nieufność robotników, zmieniająca się z czasem w jawną niechęć do „inteligencji,”3 która to często stawała na czele partii. Z drugiej strony wstąpienie do danej partii wiązało się z niemożliwością powrotu do legalnego trybu życia. Członkowie stawali w tym momencie przed wyborem: nadal narażać się na aresztowanie, płacić składki, czy wystąpić z partii i ewentualnie założyć własną grupę, dokonując „terroru ekonomicznego” o charakterze antyinteligenckim. Czary goryczy dopełniały również malwersacje składek członkowskich przez kierownictwa partii, szczególnie wewnątrz PPS-FR. To wszystko doprowadziło, po upadku lokautu, do masowego odejścia członków z partii, a często nawet do ostentacyjnego darcia legitymacji partyjnych.4 Na bazie tych wystąpień zaczęły powstawać po 1907r. grupy anarchistyczne. Wraz z drastycznym pogorszeniem warunków życia, po przegranym strajku robotnicy zaczęli sprzyjać bojówkom anarchistycznym , które obok akcji terroru ekonomicznego zaczęły organizować zamachy na właścicieli i dyrektorów fabryk, w wyniku czego zabito 20 osób.

Internacjonał

Pierwszą łódzką grupą anarchistyczną była założona prawdopodobnie pod koniec 1905 roku 5 „Łódzka Grupa Anarchistów-Komunistów Internacjonał”, będąca filią organizacji warszawskiej. W sierpniu 1905r., luźne środowiska anarchistyczne powołały w stolicy do życia organizacją anarcho-komunistyczną, która obok działalności agitacyjno-propagandowej, jako jeden z elementów walki miała stosować aktywny terror.6 Organizacja składała się z czterech wydziałów:

1. Wydział broni – zajmował się zdobywaniem broni i materiałów wybuchowych.
2. Wydział techniczny – drukowaniem literatury anarchistycznej.
3. Wydział literacki – zdobywaniem literatury anarchistycznej.
4. Wydział organizacyjny – propagandą i werbowaniem nowych członków.

W skład zarówno grupy warszawskiej, jak i łódzkiej, wchodziła głównie młodzież żydowska, a Polacy stanowili zdecydowaną mniejszość. Wszelkie ulotki drukowane były po żydowsku, polsku i rosyjsku, co miało ułatwić lepsze dotarcie do wielojęzycznych środowisk robotniczych. W manifeście z końca 1905 roku grupa wzywała do rozpoczęcia powszechnego strajku, który jednak powinien zostać przeprowadzony bez udziału inteligencji. Uważano ją za przeniewierczą wobec sprawy robotniczej. Ulotka w sposób dokładny opisywała stronę techniczną ewentualnego zrywu. Nawoływała do niszczenia sieci telefonicznych i telegraficznych, burzenia mostów, podpalania posterunków policji i wojska. Zachęcała również do zajmowania sklepów i rozdawania głodnym i „nagim” skonfiskowanego tam dobra. Po zajęciu jakiegoś miasta przez anarchistów uzbrojonych w rewolwery, bomby i dynamit, natychmiast powinna zostać w nim ogłoszona komuna anarchistyczna, która to zapewniłaby „swobodne i szczęśliwe życie”. Bezpośrednio po ogłoszeniu tego manifestu, w listopadzie „Internacjonał” wydał odezwę pt. „Duch niszczenia jest duchem twórczym”, w której to występował szczególnie aktywnie przeciwko demokracji parlamentarnej, jak i przeciwko wszelakim sojuszom narodowej burżuazji z robotnikami. Anarchiści dostrzegali powód ciężkiej sytuacji ekonomicznej robotników nie w konflikcie narodowościowym, ale w konflikcie klasowym. W swoich kolejnych ulotkach, szczególnie ostro krytykowali PPS za „nacjonalistyczne i szowinistyczne poglądy”. Postulowali utworzenie ustroju anarchistycznego, który opierał by się na wolnej konfederacji miast i wsi. Do osiągnięcia tego celu miała doprowadzić rewolucja anarchistyczna, której początkiem powinny być starcia uliczne oraz terror ekonomiczny i polityczny. W światopoglądzie ideologicznym „Internacjonału”, możemy dopatrzyć się popularnego w owym czasie wśród rosyjskich anarchistów nurtu „czarnoznamieńców”. Bezpośrednio po zorganizowaniu łódzkiej filii, wydany został manifest pt. „Do robotników i robotnic”, a następnie odezwa „Do wszystkich robotników i robotnic”.. W skład łódzkiej grupy wchodzili głównie subiekci i drobni rzemieślnicy.7 Wymuszali oni opłaty od bogatych sklepikarzy w Śródmieściu i na Bałutach pod groźbą podłożenia bomby pod dom lub sklep. W październiku 1906 r., dziewięciu czołowych członków grupy: Josek Noechow Skomski (19 lat), Jankiel Ickow Wonkowiński (33 lata), Josek Mordkow Webelcki (19 lat), Binem Malkow Goldsztein (18 lat), Szmuł Małkow Granasztein (19 lat), Jankiel Icek Majlechow Bajsbrut (17 lat), Abram Uszerow Najchauz (19 lat.) Gersz Majlech Abramow Wajsberg (25 lat), Wiktor Beniaminow Bunemfeld (22 lata)8, zostali aresztowani, a następnie 25 grudnia stanęli przed sądem wojennym. Uznano ich winnym działania w organizacji anarchistycznej i skazano na zesłania na Syberię od 8 do 15 lat.9 Liczne aresztowania nie ominęły też grupy warszawskiej, gdzie 16 członków rozstrzelano bez wyroków sądowych. W marcu 1907 roku, w celu ratowania organizacji, przybył z Brukseli, najpierw do Warszawy, a następnie w połowie 1907 r. do Łodzi, belgijski anarchista o pseudonimie Sen-goj, z paszportem na nazwisko August Waterloo.10 Prawdopodobnie nazywał się on Johannes Golcman. Przywiózł ze sobą kilka numerów anarchistycznego pisma „Głos Rewolucji” oraz 500 rubli, które podzielił między Warszawę a Łódź. Była to jednak za mała kwota, postanowiono przeprowadzić akcję zdobycia funduszy na działalność napadając na dom kupca Szloma Gedricha. Czterech napastników weszło do budynku terroryzując bronią obecnych tam i gdy jeden z nich udał się do sąsiedniego pokoju z właścicielem, padł strzał. Kupiec zginął, a na odgłos wystrzału czwórka bojowców uciekła, nic ze sobą nie zabierając. W czasie pościgu jeden z nich został aresztowany. Źródła mi dostępne milczą o losie aresztowanych.

Na początku lipca łódzcy anarcho-komuniści wysłali dwóch delegatów na konferencję do Kowna, powołano do życia „Federację Grup Anarcho-Komunistów Litwy i Polski” Proklamowany został program, w którym stwierdzano, iż „anarchiści dążą do rewolucji”, której efektem ma być „system anarchistyczny”. Oskarżał on również burżuazję za klęskę rewolucji w Rosji, która za cenę robotniczych ofiar załatwiła „swoje sprawy”. Następnie ogłoszono przyjęte uchwały:

1. Wezwano do federacji wszystkich grup anarchistycznych, co miało wzmocnić ruch.
2. Starano się zaprowadzić porządek w sprawach finansowych.
3. Ustalono strategię w sprawach zwalczania bojówek wrogich partii.
4. Krytykowano związki zawodowe jako element gry burżuazji.
5. Zalecano w trakcie strajków i bezrobocia masową ekspropriację żywności.

W lipcu policja dokonała licznych aresztowań działaczy, skazując ich głównie na katorgę oraz wydalenie. 17 VII 1907 w Ozorkowie został aresztowany Waterloo i skazany na 15 lat katorgi. Wreszcie pod koniec roku zatrzymano przywódcę łódzkiego Internacjonału Lebus Watman, a 16 IV 1908 r. policja wykryła lokal organizacji. Podczas rewizji znaleziono w nim materiały wybuchowe, pieczęć owalną grupy, wydawnictwa i gazety anarchistyczn. Aresztowano 18 osób i postawiono 2.IV.1909 przed sądem wojennym w Łodzi. Nie zdołałem ustalić dalszych losów aresztowanych.

Maksymaliści

Na początku 1907 roku byli członkowie bojówki SDKPiL zorganizowali w Łodzi odłam powstałej jesienią warszawskiej grupy anarchistyczno-komunistycznej „Zmowa Robotnicza”.11 Podstawową formą działalności był terror ekonomiczny. „Zmowa Robotnicza” grabiła i mordowała różnych fabrykantów, inżynierów, majstrów, a nawet zwykłych urzędników biurowych, a zarobione lub wymuszone pod groźbą rewolweru pieniądze dzieliła między sobą. Na czele łódzkiej grupy stanął niejaki „Warszawiak”12, który to ze swymi kompanami dokonywał napadów i wymuszeń pieniędzy pozostawiając pokwitowanie opatrzone podrobioną pieczątką PPS. Komitet Okręgowy PPSu zlecił swej organizacji bojowej zlikwidowanie za wszelką cenę maksymalistów, jako groźnych przestępców szkodzących wizerunkowi partii. W wyniku przeprowadzenia akcji rozstrzelano 3 członków tej organizacji. W odpowiedzi maksymaliści ostrzelali 2 funkcjonariuszy PPS, znajdujących się w mleczarni „Rogów”13. Carska policja nie mogąc uporać się z grupą, postanowiła posłużyć się skruszonym prowokatorem „Czerwonym Olkiem”, który pomógł w likwidacji grupy warszawskiej. Przywieziono go do Łodzi, a następnie osadzono w więzieniu przy ul. Długiej. Przeciwko takiemu sąsiedztwu zaprotestowali więźniowie polityczni, próbując dokonać na nim samosądu. W celu niedopuszczenia do rozruchów, przewieziono go więc do aresztu III komisariatu policji, gdzie w styczniu 1908 powiesił się.

Rewolucyjni Maksymaliści

Początkowo pełna nazwa grupy brzmiała: „Centralny Komitet Robotniczy Partii Rewolucjonistów Maksymalistów”14. Organizacja istniała zaledwie dwa miesiące, od września do października 1907r. Po oderwaniu się od PPSu, jej byli członkowie stworzyli grupę dokonującą zbrojnych napadów i ekspropriacji, dzieląc zdobyte pieniądze między siebie. Jednak bardzo szybko zostali zdekonspirowani, a członkowie grupy 25 września 1908r. stanęli przed sądem wojennym, który to Antoniego Kubiaka (lat 17), Władysława Zgierskiego (lat 22), Oskara Mochna (lat 21) i Walentego Nowickiego (lat 21) skazał na karę śmierci (wyrok został wykonany w nocy 29 września), Hugona Probe (lat 21), Stanisława Szuszanka (lat 24), Ignacego Kozłowskiego (lat 22) i Krzysztofa Gotlieba (lat 20) na karę bezterminowej katorgi, Józefa Zawadzkiego, (lat 17), Rudolfa Fidlera (lat 19), Edmunda Nowakowskiego (lat 18), Augusta Adamczewskiego (lat 20) i Stanisława Jesionka (lat 17) na karę (20 lat) katorgi, Piotra Łagowskiego (lat 24), Karola Czerwińskiego (lat 21) i Józefa Szaflika (lat 22) na 6 lat katorgi, Aleksandra Kochanowskiego na 4 lata katorgi, Feliksa Jędreckiego (lat 16) na 12 lat więzienia.

Grupa Syndykalistów – Maksymalistów

W marcu 1907 roku PPS-Frakcja Rewolucyjna zorganizowała ogólnokrajowy zjazd w Krakowie, mający na celu przedyskutowanie spadku popularności partii wśród robotników. Łódzka sekcja PPS - FR wysłała na niego 14 delegatów wśród których znalazł się m.in. Nikifor Kamer („Wicek” lub „Załęski”), nauczyciel ludowy. W czasie wyjazdu spotykał tam anarchistów, zapoznał się z teoriami Machajskiego, w wyniku czego po powrocie do Łodzi stał się wrogiem wszelkiej działalności partyjnej. Jako łódzki skarbnik PPS-FR, wykorzystując swoje kontakty, zorganizował wewnątrz partii utajnioną organizację anarchistyczną, z którą przeprowadzi szereg akcji rabunkowych. W końcu jego działalność wyszła na światło dzienne i PPS-FR w czasie dochodzenia i rozprawy, w sierpniu zawiesiła go wraz z „Jerzym” i „Bencem” (członkami jego grupy) w prawach członkowskich partii. Ci już jawnie jako Grupa Syndykalistów – Maksymalistów, dokonali 17 X 1907 napadu na kasjera kolei Fabryczno-Łódzkiej – Gawalę, któremu zrabowali 22 045 rubli, raniąc eskortującego go strażnika . W napadzie obok Kamera wzięli udział: Piotr Zybała ps. „Gołąb”, Mysłowiec, Kretowicz ps. „Kuba”., Ignacy Kozłowski. Do grupy z czasem przyłączyli się inni byli działacze PPS -FR: Jan Czepliński ps. „Ignac”. (magazynier kolejowy), Adam Ostrowiec ps. „Wacław”, Jan Osmańczyk ps. „Piętka” (pracownik poczty), Józef Szymański, Jan Ziółkowski, Konstanty Jakubowski ps. „Tygrys”, Józef Banaszczyk ps. „Kuternoga”, Andrzej Jach ps. „Władysław” , Stefan Słabosz ps. „Wulkan”, Piotr Szwertner ps. „Fryderyk”. Trzej ostatni w przyszłości należeć będą do grupy Rewolucyjnych Mścicieli. Pod koniec roku Kamer został aresztowany, a członkowie grupy rozwiązali ją, zakładając w to miejsce nową organizację pod nazwą „Grupa Rewolucjonistów Terrorystów”.

Grupa Rewolucjonistów Terrorystów

Często po śmierci lub aresztowaniu swojego lidera, grupy anarchistyczne zmieniały nazwę w celu dezinformacji policji carskiej, która często znajdowała się na tropie organizacji. Tak również było i tym razem, gdy po aresztowaniu Kamera, członkowie „Syndykalistów – Maksymalistów” zmienili nazwę pod koniec 1907 na „Grupę Rewolucjonistów Terrorystów”.15 Pragnęli jednak pójść nieco dalej w stosunku do poprzedniej formacji, opracowując swój własny program polityczny i statut, które to dokumenty dwa lata później zostały przejęte przez Rewolucyjnych Mścicieli. Zawarli w nich swoją niechęć do partii socjalistycznych jako zdrajców sprawy robotniczej, jak i do inteligencji, która (ich zdaniem) rękoma robotników próbowała poprawić swoją pozycję. Propagowali terror ekonomiczny i styl życia oparty o zasady anarcho-komunizmu.

Grupa Anarchistyczno Spiskowa

I jeszcze raz członkowie grupy zmieniali nazwę na początku 1908r. z Rewolucyjnych Terrorystów na Anarchistyczno Spiskową16, tym razem prawdopodobnie dla podkreślenia swych poglądów anarchistycznych. Jednocześnie organizacja w przyszłości zaopatrzy Rewolucyjnych Mścicieli w broń oraz kadry ludzkie.

Przypisy:

1. W. Karwacki, Łódź w latach rewolucji 1905-1907, Łódź 1975
2. A. Rżewski, Lokaut łódzki, „Niepodległość”, s 49.
3. K. Stefański, Współczesne stronnictwa polityczne w Królestwie Polskim „Krytyka”, t. XXIX, s. 189.
4. Polska Partia Socjalistyczna, „Czerwony Sztandar”, nr. 165, 17 III 1909, s. 2.
5. W. Kołodziej, Anarchizm i anarchiści w Rosji i Królestwie Polskim, Toruń 1992, s. 66, 67, 72.
6. H. Rappaport, Anarchizm i anarchiści na ziemiach polskich do 1914 r., Warszawa 1981, s. 16.
7. E. Ajnenkiel, Rewolucyjni Mściciele, „Rocznik Łódzki”, t. XXIX, Łódź 1980, s. 146
8. H. Rappaport, Anarchizm i anarchiści na ziemiach polskich do 1914 r., Warszawa 1981, s. 35.
9. Ibid., s. 39.
10. W. Kołodziej, Anarchizm i anarchiści w Rosji i Królestwie Polskim, Toruń 1992, s. 72, 74.
11. „Łodzianin”, nr 30, kwiecień 1907.=
12. E. Ajnenkiel, Rewolucyjni Mściciele, „Rocznik Łódzki”, t. XXIX, Łódź 1980, s. 144
13. Ibid., s. 145
14. Ibid., s.147.
15. Ibid., s.148.
16. Wojewódzkie Archiwum Państwowe w Łodzi, Akta Gubernatora Piotrkowskiego, sygn. 1827/1912

Autor: 
Z