Polecamy

Magazyn Iskra

Centrum Informacji Anarchistycznej

Lewica.pl

Indymedia

IBW

WRS

Mamy obecnie 280 tekstów.

Hiszpania Franco

Jesienią 1938 roku nie ma wątpliwości co do nadchodzącej klęski militarnej republikanów. W lutym 1939 roku francuski rząd Eduarda Daladiera, pragnąc uniknąć otoczenia Francji przez reżimy faszystowskie wysyła do Burgos ambasadora znanego z konserwatyzmu narodowego i katolickiego.

Jest nim marszałek Philippe Petain, którego hiszpański Caudillo przyjmuje z zadowoleniem. Marszałek pozostaje w Brugos do kwietnia 1939 roku, kiedy to zostaje powołany do rządu Paula Reynauda. 1 kwietnia 1939 roku Francisco Franco wkracza do Madrytu. Chociaż Franco w lipcu 1936 był tylko jednym ze spiskowców, i to bynajmniej nie najbardziej wyróżniającym się, to jednak udaje mu się od 1 października 1936 roku, dzięki zgrabnym manewrom i wygodnemu sukcesywnemu znikaniu potencjalnych oponenów, zająć pozycję szefa państwa i pierwszego generała. 9 kwietnia 1937 roku zostaje szefem jedynej partii hiszpańskiej. W oczach pół miliona republikanów, którzy zmuszeni są do ucieczki poza granice państwa, i w oczach Europy Franco jest w tamtym czasie chętnie uznawany za faszystę. O ile wchodzące w rachubę emocje uzasadniają użycie tego terminu, o tyle jest zupełnie inaczej na poziomie epistemologicznym. Oczywiście Franco skorzystał z pomocy logistycznej i strategicznej Mussoliniego i Hitlera, której rezultatem było zbombardowanie Guerniki przez Luftwaffe w 1937 roku. Oczywiście Franco swoją walkę wpisywał w ideologię walki z komunizmem, nadając wojnie domowej wymiar mitycznego starcia między Hiszpanią katolicką i ateistyczną abominacją. Jak się jednak przekonamy stosunki Franco z faszyzmem, wewnętrzne i zewnętrzne są złożone i podlegają ewolucji. Franco był zwolennikiem konserwatyzmu narodowo-katolickiego, umiał jednak oportunistycznie wykorzystać faszystowski dekor i retorykę, a także stworzyć na potrzeby Hitlera i Mussoliniego pozory dobrej woli, by w 1942 roku odwrócić się od nich i zmarginalizować faszystów hiszpańskich. Hiszpańskiego Caudillo charakteryzowało doskonałe wyczucie czasu i przebiegła ostrożność.

W relacjach zagranicznych Franco świadomy był wycieńczenia swojego kraju czterema latami wojny domowej. Dlatego też we wrześniu 1939 roku, w momencie wybuchu wojny między Niemcami i demokracjami zachodnimi, ogłasza neutralność Hiszpanii. Klęska Francji w lipcu 1940 roku skłania go do przyjęcia pozycji nie znanej w praktyce dyplomatycznej - wstrzymania się od udziału w wojnie. Była to pozycja pośrednia między neutralnością a interwencją zbrojną. Naciskany przez Hitlera, by wziąć udział w wojnie przeciwko Anglii, która sama została na placu boju, spotyka się z Fuhrerem w Hendaye 23 października 1940 roku i umiejętnie gra na czas. Pierwszy ruch Franco wykonuje pod koniec czerwca 1941 roku. Jako członek jednoznacznie antykomunistycznego Paktu Antykominternowskiego od 1939 roku Franco w operacji Barbarossa (22 czerwca 1941) widzi kontynuację "krucjaty przeciwko bolszewizmowi", rozpoczętej w Hiszpanii podczas wojny domowej. Przeciwko komunizmowi, "koszmarowi naszego pokolenia" Franco wysyła 18 tysięcy żołnierzy hiszpańskich, dywizję Azul (niebieską dywizję), która walczy dzielnie w rejonie Leningradu. Współpraca między Hiszpanią a państwami Osi ma również wymiar ekonomiczny. Franco dostarcza Rzeszy rzadkie metale, niezbędny element zaopatrzenia niemieckich fabryk broni.

Z wewnętrznego punktu widzenia wszystko wydaje się identyfikować nową władzę w Hiszpanii z faszyzmem. Przede wszystkim alians z Hitlerem i Mussolinim, ale także skala przemocy stosowanej w represjach wobec republikanów. Tuż przed zwycięstwem Franco ustanawia 9 lutego 1939 roku prawo dotyczące odpowiedzialności politycznej, które na trybunały wojskowe nakłada zadanie czystek. Ktokolwiek jest podejrzany o sympatie ze świętej pamięci Frente Popular czy z legalnym rządem republikańskim, jest doprowadzany przed trybunał i poddany szybkiej procedurze, która najczęściej kończy się orzeczeniem kary śmierci. Na początku lata 1939 roku Franco informuje ministra spraw zagranicznych Włoch Galeazza Cianę o tym, że plutony przeprowadzają średnio 200 egzekucji dziennie w Madrycie i Barcelonie. W wyniku represji (...) śmierć poniosło między kwietniem 1939 a lipcem 1944 roku 200 tysięcy osób.

Oprócz wyroków śmierci wiele było przypadków pozbawienia wolności. Liczba więzionych zwiększa się z 12 tysięcy w 1936 roku do 270 tysięcy w 1940, by w 1944 zmniejszyć się do 80 tysięcy. Terror frankistowski uderza we wszystkich tych, którzy oskarżani byli o wspieranie ideologiczne republikanizmu i lewicy. Straconych zostaje 6 tysięcy nauczycieli, 7 tysięcy zostaje uwięzionych, a 270 profesorów uniwersyteckich (63 procent wszystkich) zostaje odwołanych z pełnionych funkcji.

Reżim przez swoją skłonność do użycia przemocy wydaje się bliski modelowi nazistowskiemu. Podobny jest również sposób sprawowania władzy. Franco jest szefem państwa od 1936 roku. Po zwycięstwie umacnia swoją pozycję ustawą z 8 sierpnia 1939 roku o Jefatura del Estado (Ustawa o kierowaniu państwem). W rękach Caudilla znajduje się pełnia władzy wykonawczej i ustawodawczej, dyktator nie stroni również od ingerencji we władze sądownicze. Franco staje się hiszpańskim odpowiednikiem Fuhrera i Duce. Władza Franco wsparta jest między innymi jedyną legalną partią, której skomplikowana i barokowa nazwa, odważnie eklektyczna, jest prawdopodobnie kluczem do głębszego zrozumienia związków między frankizmem i faszyzmem.

Partia frankistowska została utworzona 9 kwietnia 1937 roku z inicjatywy Ramona Serrano Sunera, ministra spraw wewnętrznych rządu nacjonalistycznego działającego w czasie wojny domowej. Suner, szwagier Franco, był przekonanym faszystą, pośredniczył między Caudillo a organizacjami faszystowskimi, które zostały zrzeszone pod nazwą Falange Espanola Tradicionalista y de las JONS. JONS (Juntas de Ofensiva Nacional-Sindicalista) był ruchem faszystowskim, utworzonym w październiku 1931 roku przez Ramiro Ramosa w kontekście pierwszych reform prowadzonych przez rząd Manuela Azany, po proklamacji republiki (marzec 1931 roku) i zwycięstwie radykałów i socjalistów. Ruch JONS był zarazem silnie nacjonalistyczny, podkreślający wielkość dawnej Hiszpanii, a także silnie naznaczony hiszpańską tradycją anarchistyczno-syndykalistyczną. Jawnie okazywał sympatię dla Mussoliniego i Hitlera i wywodził się z początków faszyzmu - antyburżuazyjnego, antydemokratycznego, nawiązującego do atmosfery spotkania czerwono-brunatnych, zorganizowanego przez Mussoliniego na Piazza San Sepolcro w Mediolanie (23 marca 1919 roku) we Włoszech oraz początków SA w Niemczech. W lutym 1934 JONS łączy się z Falange Espagnola Jose Antonia Prima de Rivery. Syn dyktatora utworzył w październiku 1933 roku Falangę, wspartą subsydiami z Rzymu. Niebieskie koszule Falange Espagnola de las Juntas de Ofensiva Nacional-Sindicalista wspólnie sięgają po broń, by zdusić rewoltę robotników w Asturii w październiku 1934 roku. Ruch staje się pożądaną siłą wsparcia dla rebelianckich generałów w czasie wojny domowej. Od lipca 1936 roku spełnia funkcje policji i odpowiada za bezpieczeństwo na kontrolowanych terenach. Wykorzystywany jest również operacyjnie w trakcie walk. Falanga staje się ruchem masowym, który w 1936 roku liczył 36 tysięcy członków, by w 1939 liczyć już 650 tysięcy. Franco, który nie podziela rewolucyjnego radykalizmu ruchu, przyjmuje jego program składający się z 26 punktów w 1936 roku. Dba jednak o to, by do Falangi przyłączyć inne prawicowe frakcje, respektujące tradycje i porządek społeczny. I tak w kwietniu 1937 roku do Falangi dołączają ruchy karlistowskie (hiszpańscy monarchiści), a do nazwy partii zostaje dodane słowo tradicionalista, które zdradza synkretyzm ocierający się o niespójność. Wydarzenie to wyraża silną chęć Franco do zebrania w obrębie jednego ruchu wszystkich sił prawicowych, które okazały wsparcie armii w walce z Frente Popular i zagrażającym bolszewizmem. Rozwój ruchu jest sukcesem, liczba członków Falangi i JONS wzrasta wyraźnie po kwietniu 1939 roku z 650 tysięcy do 932 tysięcy. Jedyna partia jest miejscem rekrutacji nowych hiszpańskich elit, gdyż w wyniku strat wojennych, emigracji i terroru wiele stanowisk we władzach lokalnych, na uniwersytetach i w przedsiębiorstwach pozostało nieobsadzonych. Ministrowie Franco również wywodzą się z partii. Wreszcie partia kontroluje jedyny związek korporacji i efemeryczny Frente de Juventudes, front młodych, utworzony w sierpniu 1939 roku, który jednak szybko znika ze sceny.

Czy to wystarcza do utożsamiania frankizmu z faszyzmem? Podobnie jak we Francji czy Portugalii, symboliczny wpływ faszyzmu jest realny. Dzieci w szkołach śpiewają każdego ranka z wyciągniętą ręką hymn Falangi. Jednak efemeryczny charakter frontu młodych pokazuje, że na młodzież wpływ ma szkoła (w której silną pozycją cieszy się kościół) i rodzina, a nowa władza nie ma ambicji stworzenia nowego człowieka za pomocą fizycznego i psychicznego formowania młodzieży.

W sprawach wewnętrznych i zewnętrznych Franco porusza się ostrożnym zygzakiem. O ile bez kłopotu dostosowałby się jako taktyk i polityk do zwycięstwa faszyzmu i nazizmu, a co za tym idzie, większej obecności faszystów hiszpańskich w strukturach własnego reżimu, o tyle bez żalu wykorzystuje rozwój wypadków na arenie międzynarodowej do przekazania większej władzy tradycjonalistom w Madrycie. Desant aliantów w północnej Afryce (operacja Torch) 8 listopada 1942 roku zmniejsza jego przywiązanie do Rzymu i Berlina. W reakcji na inwazję w Maroku i Algierii zwalnia ze stanowiska ministra spraw zagranicznych swojego szwagra Ramona Serrano Sunera, germanofila, zwolennika aliansu z Osią, na jego miejsce powołując anglofila admirała Francisco Gomez-Jordana. W sprawach wewnętrznych Falanga zostaje opanowana przez nowych członków pochodzących z CEDA, partii katolickiej prawicy, którzy popierają swoimi działaniami i ideami przesunięcie ruchu i reżimu w kierunku narodowo-katolickim. Uważny obserwator tej tektoniki politycznej, Anthony Eden, brytyjski minister spraw zagranicznych, zapewnia Franco 4 grudnia 1942 roku o nieingerencji Aliantów w wewnętrzne sprawy Hiszpanii. Przewrót włoski, w wyniku którego zostaje obalony Mussolini (jego miejsce zajmuje Pietro Badoglio w lipcu 1943), zachęca Caudila do pójścia dalej. Dyktator, który swojego czasu obiecał milionową armię do walki z bolszewizmem, decyduje się na wycofanie swoich wojsk z dywizji Azul. Członkowie dywizji wracają, z wyjątkiem ochotników, którzy w październiku 1943 roku zamieniają mundury dywizji na uniformy Waffen SS, a Franco zmienia status Hiszpanii z wstrzymania się od udziału w wojnie do neutralności.

Decyzja ta, podjęta w dobrym czasie, da wymierne rezultaty po wojnie, kiedy koalicja zwycięskich państw wstrzyma się od działań w stosunku do Hiszpanii. Jedynie Stalin w 1945 roku będzie chciał namówić koalicję do sankcji skierowanych przeciwko reżimom "faszystowskim", które to sankcje miałyby polegać na przekroczeniu Pirenejów przez armię koalicji. Na marginesie, hiszpańscy ochotnicy chroniący się we Francji byli gotowi podjąć takie działania. Anglicy, Amerykanie i Francuzi patrzyli łagodniejszym okiem na reżim frankistowski. Dla nich wrogiem nie było Południe lecz Wschód. Nie postrzegali reżimu frankistowskiego jako faszystowskiego w stopniu, w jakim postrzegali go Rosjanie. Ta rodząca się zimnowojenna Realpolitik opierała się na dość trafnej analizie sytuacji w Hiszpanii. Franco był politykiem wahającym się i kalkulującym w relacjach zewnętrznych dzielącym i rządzącym w relacjach wewnętrznych, ale nie miał nic z Duce czy Fuhrera. Jego reżim opierał się na ideologii narodowo-katolickiej, cenionej za jej głęboki antykomunizm, tym bardziej że 11 września 1945 roku rzymskie salutowanie przez wyciągnięte ramię zostaje, jeden z rytuałów Falangi, zostaje w Hiszpanii zabronione.

Sympatia Watykanu, z którym Hiszpania podpisuje konkordat w 1953 roku, jest istotnym błogosławieństwem dla reżimu frankistowskiego, poszukującego po II wojnie światowej międzynarodowego uznania. Od 1 lipca 1937 roku, przy poparciu Piusa XI, wystosowany zostaje "list zbiorowy biskupów hiszpańskich", którzy opowiadają się za nacjonalistami i przeciwko Frente Popular oskarżonemu o wolnomyślicielstwo, zbrodnie ateistyczne oraz upadek moralny i społeczny. 7 czerwca 1941 roku Pius XII nadaje Franco prawo do proponowania biskupów, wcześniej zarezerwowane dla króla. Od tej chwili nowi biskupi muszą składać przysięgę osobistej wierności szefowi państwa. W maju 1942 roku Enrique Pla y Deniel, arcybiskup Toledo i prymas Hiszpanów, wygłasza przemówienie intronizacyjne, w których oddaje cześć "rządowi uznającemu w swoich prawach kościół jako doskonałą organizację, która przywróciła naszą jedność katolicką, proklamowaną przez króla Rekkareda I". Rekkared był monarchą wizygockim, który pod koniec VI wieku nawrócił się na katolicyzm i wprowadził go jako religię obowiązującą w swoim królestwie. Jakkolwiek dziwne mogłoby się to wydawać, to zaszczytne odwołanie dobrze wyraża aprobatę kościoła dla frankistowskiego projektu odnowy społecznej, kulturalnej i religijnej, projektu odbudowy tradycji Hiszpanii. Republikańskie, reformatorskie bienno z lat 1931-33 jest zacierane od 1936 roku przez wprowadzenie zakazu rozwodów i przywrócenie obowiązku ślubu kościelnego. Katolicyzm zostaje ogłoszony religią państwową i z tego powodu otrzymuje dotacje z budżetu państwowego. Rozwija się szkolnictwo prywatne, podczas gdy zajęcia z religii stają się obowiązkowe w szkołach publicznych, w których funkcję nauczycieli i profesorów zaczynają pełnić duchowni.

Nowymi fundamentami państwa stają się tradycyjna rodzina patriarchalna, trwała i bogobojna, wszechobecny w życiu społecznym kościół, któremu przywrócono świetność, oraz korporacja. Organizacja społeczna, do której dąży Franco, przestrzega zaleceń encyklik Rerum novarum i Quadragesimo. W Hiszpanii, gdzie od 1934 przemoc społeczna i polityczna siała spustoszenie, by następnie przekształcić się w trzyletnią wojnę domową, Franco pragnie zastąpić walkę klas przez wertykalną integrację kapitału i pracy w obrębie korporacji utworzonych przez Kartę Pracy z 9 marca 1938 roku. Korporacje składają się na nową izbę, utworzoną ustawą z 17 lipca 1942 roku - Kortezy korporacyjne, które mają charakter konsultacyjny i mogą kierować swoje opinie do prezesa rady ministrów.

Społeczeństwo w nowej Hiszpanii znajduje się więc pod czujnymi i paternalistycznymi rządami tradycyjnych wspólnot, odrestaurowanych przez Caudilla po 100 latach błądzenia oraz reform liberalnych i laickich. Ponieważ ziemia nie kłamie, proces ruralizacji w Hiszpanii jest stymulowany przez prawo z 23 lipca 1942 roku, które tworzy system prawny sprzyjający drobnym rolnikom. Prawo ma na celu utrzymanie Hiszpanów na terenach wiejskich, ma również zrekompensować wycofanie w lutym 1940 roku wszystkich postanowień reformy agrarnej wprowadzając ułatwienia dla właścicieli ziemskich, od początku popierających nacjonalistów.

Autor: 
Chapoutot Johann